wtorek, 29 października 2013

Przygotowania do Halloween...

Witam ponownie lalkowych miłośników, w dzisiejszym (krótkim) wpisie chciałem przypomnieć iż już niebawem będzie noc duchów, czyli tak zwane Halloween !!
Jak wszyscy za pewne wiedzą, święto związane jest z maskaradą i odnosi się do święta zmarłych. Obchodzony w wielu krajach nocą 31 października, czyli przed dniem Wszystkich Świętych.
Bez ogródek powiem, że jest to moje ulubione święto, pewnie dla tego że lubię jego mroczny klimat i pozagrobowy czar. ;)

Skoro mi udzieliła się przed halloween'owa gorączka to i nie jest w tym nic dziwnego że moim lalkom również. Z tej okazji przygotowania ruszyły pełna parą i w wolnej chwili tworzę różnego rodzaju ozdoby i akcesoria przydatne do lalkowych sesji.
Oto kilka z nich, które niedawno zrobiłem:




Dynie zostały wykonane z masy solnej, wysuszone i odpowiednio pomalowane. 
Miotłę wykonałem z końcówek gałązek i kawałka gałęzi sumaka (rodzaj rośliny), która po oskrobaniu świetnie nadaje się do ozdoby, ja jednak wolałem ją pomalować.  
Czapka to połączenie kartonu, tektury i taśmy malarskiej pomalowanej na czarno.

A czy Wasze lalki również szykują się na noc duchów??

niedziela, 27 października 2013

Jesienny odprężający spacer.

Witam wszystkich odwiedzających!
Eh Trochę zaniedbałem swojego bloga. Wszystko przez to, że ostatnio jestem bardzo zajęty, czego winowajcą jest praca, która pochłania sporo mojego wolnego czasu i życia prywatnego. Z tego też powodu miałem gorszę dni, ale wszystko minęło dzięki mojemu chłopakowi, który wyciągnął mnie na mały spacer gdzie mogłem odetchnąć ale i popracować. ^_^
Postanowiliśmy że każdy z nas zabierze którąś z moich lalek i zrobi jej małą sesję. Mariusz wybrał dwóch Kenów, a ja moją ukochaną wojowniczkę Meride.

Sam spacer uważam za bardzo udany i odprężający, a efekty owych sesji możecie podziwiać poniżej.





Mariuszowa twórczość ;)

Mały bonus, czyli zdjęcie i ciekawostki zza kulis...


Z ciekawostek powiem, że parasolkę, która nosi ze sobą Merida, wykonałem na szybko tuż przed spacerem. Nie jest idealna ale jak na spontan to wydaje mi się że wyszła całkiem fajnie. ;)




piątek, 4 października 2013

Blade piękności

Od dawien dawna pałam zamiłowaniem do grobowych klimatów filmów grozy. Z przyjemnością oglądam wszelkie filmy, czy  czytam książki o tej tematyce. Oczywiście nie chodzi mi o jakieś tępe klimaty gdzie krew tryska litrami na wszystkie strony, a psychopatyczny odmieniec lata za swoimi ofiarami.. Wręcz przeciwnie, interesują mnie tylko takie kultowe postacie jak wampiry, wilkołaki, duch czy zombie. :)
Pewnie zastanawiacie się dlaczego o tym piszę, już wyjaśniam...

Ostatnio przypadkiem natrafiłem na reklamę najnowszej kolekcjonerskiej lalki Haunted Beauty Vampire™ Barbie® Doll, i zostałem oczarowany pięknem tytułowej bohaterki. Zresztą sami zobaczcie:

video

Jak dla mnie lalka prezentuje się znakomicie. Uwagę przykuwa jej śnieżnobiała cera, kruczoczarne długie włosy i przepiękny strój rodem z kultowego filmu Drakula (1992) z Gary Oldman'em w tytułowej roli.
Jedyny szczegół, który mi w niej przeszkadza to kły, w przypadku których Mattel poszło na łatwiznę. Nasza wampiryczna piękność zamiast prawdziwych kłów dostała, fatalną imitację, a dokładnie dwa białe trójkąty namalowane na dolnej wardze. No cóż, widać nie można mieć wszystkiego, mimo wszystko jestem zdania że lalka warta jest zakupu, zwłaszcza dla miłośników bladych krwiopijców i innych potworów.

Na moim celowniku znajdują się również dwie inne lalki, które zachwycają urodą, doborem dodatków i ich dbałością o szczegóły:

OOAK Haunted Beauty Vampire Bride by Bill Greening






video


czwartek, 3 października 2013

Leśna wyprawa

Witam, w kolejny słoneczny dzień... 
Pomijając lekki mrozik, to trzeba przyznać, że w tym roku trafiła nam się naprawdę piękna słoneczna jesień. :) Z tego też powodu, wraz z chłopakiem postanowiliśmy wybrać się na mały spacer po lesie, podczas którego towarzyszył nam Jake z serii Liv Doll
I tak oto nasza trójka wyruszyła na leśną wyprawę, która okazała się owocna dla Jake, bo uczestniczył w swojej pierwszej sesji, której efekty możecie zobaczyć poniżej.

p.s. Muszę przyznać, że Jake jest świetnym modelem, który ma w sobie to coś. ;)








Płaszczyk który widać na zdjęciu powstał dzięki Magalita właścicielce bloga SummerDoll, za co BARDZO jej dziękuję. :) 
Przy okazji pochwalę się, że czapeczka i szalik to moje dzieło, z którego jestem z dumny hehe ;)


Mały bonus, czyli zdjęcie zza kulis...



Popularne posty